stetoskop

in Strażnicy południowej dzielnicy

Zakochałem się…

Od niedawna w naszej przychodni pracuje nowa pani doktor, ma taki ładny biały fartuszek, szwajcarski zegarek i w ogóle cała jest fajna. Spotykamy się już od trzech dni na przystanku autobusowym. Tu na dzielnicy wszystkie chłopaki mnie wspierają, mówią żeby wyciągać zbója i atakować, a konkretnie, to żebym do niej zawołał:

E! lala, but ci się rozpierdala!

i jak ona jest kumata to odpowie:

A ty chuju idź powoli, bo się tobie rozpierdoli

Tak na moje tu trzeba tak więcej inteligientnie. Przedwczoraj dwa razy zakasłałem żeby zwrócić jej uwagę, wczoraj zapytałem o godzinę, na co ona, żebym sprawdził na komórce . Ciekawe skąd wie, że ja mam telefon – od razu widać, że to człowiek wykształcony i pewnie ze stolicy.

Dzisiaj poszedłem za nią żeby sprawdzić gdzie pracuje i wiecie co… okazało się, że w przychodni. A w tej przychodni był u niej w gabinecie jakiś facet…

Co to ma być? JA NIE POZWOLĘ, żeby moja ukochana spotykała się z obcymi facetami w jakichś gabinetach!!!

Wprawdzie ona mnie nie zna, ale jak już pozna, to na pewno zapyta, co mnie boli, a ja odpowiem, że cały człowiek i ona wtedy powie żeby się rozebrać i ja się rozbiorę, a co dalej to już chyba wiecie… Uch! Puf! Bum! …podpierdolę jej jej zegarek.

fot.: piqsels.com

Napisz komentarz!

Comment