samantha fox

in Strażnicy południowej dzielnicy

Samanta o taka jestem

Mój kumpel Uszaty ma kalendarz z początku lat dziewięćdziesiątych, z Samantą Fox. Samanta w pozycji „o taka jestem” czyli takiej, że niby przypadkiem jest w negliżu i że szuka kolczyka na dywanie, co jej upadł, ale tak na moje, to ona go tam specjalnie upuściła.

Uszaty mówi, że jak jego stara co zgubi, to nigdy się nie rozbiera, jemu każe szukać, a sama modli się do Św. Antoniego. No, ale on nie ma dywanu, tylko panele, wiec to pewnie przez to. Na kalendarzu jest napis: „touch me, touch me, I want to feel your body” którego i tak nikt nie rozumie, ale czy to ma jakieś znaczenie, skoro mamy uśmiech Samanty?

Tak po prawdzie, to gdyby nie moja Małgorzata, to nie wiem jak by było, Samanta to gorąca sztuka, za to moja Małgorzata, to prawdziwy skarb, tylko nie wiem gdzie ją zakopać. Uszaty mówi, że może u niego w piwnicy, w tej zagrodzie po kartoflach, ale się nie zgodziłem, bo moja nie przepada za ziemniakami, ja zresztą też nie – wolę kaszę, już lepiej by było ją wrzucić na ten regał ze wszystkim co się może kiedyś przydać, no ale na razie bajera ciach, bo się rozmarzyłem i żonka idzie.

Napisz komentarz!

Comment

  • Related Content by Tag